Firewall i antywirus to podstawa
Autor: radio2008Ostatnio czytałem o niebezpieczeństwach czyhających na ludzi posługujących się internetu. Prychnąłem tylko i namyśliłem się, że co za głupoty i odłożyłem gazetkę. Przecież nigdy się z czymś takim nie zetknąłem i nie używam żadnego antywirusa, czy jak to się tam nazywa.
Trzeba mieć chyba wielkiego pecha, żeby zostać zainfekowanym. Jak się pewnie spodziewacie, oczywiście minutę potem pojawiła mi się informacja na monitorze, że za chwileczkę system zostanie wyłączony. Trzydzieści sekund później komputer się wyłączył i niestety więcej nie udało mi się go włączyć. Musiałem wezwać syna do pomocy.
Syn przyjechał, skrzyczał mnie najsampierw, a potem wszystko odbudował od początku i zainstalował mi dwa programy, które już co dnia towarzyszą mojej pracy na komputerze- f-secure antivirus oraz f-secure firewall. Syn powiedział, że ta firma jest najlepsza i że tylko F-secure można całkowicie zaufać.
No w porządku, drugi raz tracić wszystkie dane z komputera mi się nie uśmiecha. Nie wiedziałem, że cały internet jest po to żeby mnie zarazić. A swoją drogą, czemu wszyscy ci ludzie chcą mi zepsuć komputer?
